facebook

instagram

Blog: Dlaczego Sala Zabaw to nie Raj dla Mam Maluchów!

2018-02-15

          Często pytacie dlaczego wśród miejsc przyjaznych mamom nie mamy kategorii Sale Zabaw. Otóż odpowiedź jest prosta – Sala Zabaw dla Dzieci to nie jest miejsce przyjazne Mamie Malucha!

          Kiedy na świecie pojawiła się Majka, moja ówczesna dobra koleżanka snuła wizję, jak to wspaniale będzie ją puścić luzem w Sali zabaw zaś samej zasiąść z kawą i ciastkiem na ploteczki lub zrelaksować się czytając książkę. Miesiące mijały, a ja pomimo wielokrotnego pobytu jakoś nie mogłam doświadczyć tego „błogosławieństwa”. Być może źle wybierałam miejsca, a może jest to tylko pobożne życzenie. I choć szczęście mojej latorośli sprawia mi bardzo dużo radości, to za każdym razem wracam z Sali zabaw zmęczona jakbym pół pola zaorała, do tego z migrenowym bólem głowy.

 

Sale Zabaw nie dla Maluchów

          Niestety Sale Zabaw rzadko kiedy przeznaczone są dla maluchów od choćby momentu raczkowania, o momencie siadania nie wspominam. Nawet jeśli są opisane reklamowane jako miejsca gdzie dziecko w każdym wieku będzie się dobrze bawić, to próżno szukać tam czegoś więcej niż piankowej maty na podłodze i kilku zapchaj-zabawek.

          Jeśli nawet strefa dla Maluchów jest bardziej „wypasiona” to niestety jest bardzo słabo oddzielona od  strefy przeznaczonej na zabawę starszych dzieci i dzieci swobodnie mogą przemieszczać się pomiędzy strefami. Odnoszę wrażenie, że często osoby projektujące Sale zabaw lub je aranżujące mają mocno ograniczoną wyobraźnię co do pomysłowości dzieci (stoliki na środku Sali, w ciągu komunikacyjnym) i możliwości stworzenia sytuacji zagrażających, może nie życiu ale na pewno zdrowiu (gorąca herbata, kawa) biegających dzieci – tych mniejszych jak i większych.

           Nawet jeśli zabawy prowadzą Animatorzy, to zazwyczaj nie chcą oni  "zajmować się" dziećmi poniżej 3 lat.

 

Inne Matki i Inne Dzieci

          Starsze dzieci przeważnie nie uważają na maluchy. Trudno je winić, to przecież dzieci. Za ich zachowanie odpowiadają rodzice, którzy bardzo często mają zwyczajnie, kolokwialnie „wywalone”. Odnoszę wrażenie, że co najmniej połowa rodziców (głównie mam) nie pilnuje swoich dzieci -  zwłaszcza tych większych, które już umieją zawalczyć o swoje lub się skutecznie obronić. Sprawia to, że rodzice Maluchów musza pilnować ich ze zdwojoną czujnością niejednokrotnie pokonując wraz z nimi zabawowe konstrukcje, lub biegając dookoła nich (moja taktyka). Zamiast wymarzonej kawy i ciastka dostają w ten sposób godzinkę dodatkowych ćwiczeń kondycyjnych. Niby dobrze dla zdrowia… 

        Kolejną kwestią jest zupełny „tumiwisizm” dotyczący zdrowia dzieci przyprowadzanych do Sali Zabaw. Co prawda ta kwestia często podnoszona jest latem w przypadku chorób zakaźnych i obecności dzieci np. z ospą na placu zabaw, jednak zimą w skupisku na niewielkiej (w stosunku do placu zabaw) zamkniętej powierzchni może stanowić to prawdziwy problem. 

 

Czystość i Warunki techniczne

         Sale Zabaw pozostawiają wiele do życzenia pod względem czystości. Zabawki przechodzą z rąk do rąk małych dzieci i choć nie jestem specjalnie przewrażliwiona na punkcie wszechobecnych bakterii, to miło byłoby aby choć na pierwszy rzut oka zabawki wydawały się czyste. Codzienna dezynfekcja wszystkich zabawek jest fikcją.

         Kolejną ważną sprawą jest bezpieczeństwo zabawek i sprzętów znajdujących się w takich salach.

         W 2017 roku na stronie UOKiK pojawił się raport z przeprowadzonych przez Inspekcję Handlową kontroli w Salach Zabaw w całej Polsce. O zgrozo w 27% kontrolowanych Sal zabawki i urządzenia mogły stwarzać zagrożenia. Głównymi przyczynami takiego stanu rzeczy były: ostre krawędzie i wystające elementy, niezaślepione kontakty, wyjścia, które dawały możliwość samowolnego opuszczenia Sali przez dziecko…

 

          Reasumując, z powyższych względów, dla mnie Sala zabaw jest "złem koniecznym" w sytuacji, gdy nie mogę zapewnić warunków do aktywnej zabawy mojemu dziecku ze względu na kiepską aurę czy smog. Zdecydowanie nie jest to miejsce gdzie mogę się zrelaksować i odpocząć. Być może Wy trafiłyście lepiej, jeśli tak, to koniecznie dajcie znać!

 

powrót