facebook

instagram

Blog: Z dzieckiem na cmentarz - czyli jak rozmawiać z Maluchami o śmierci.

2019-11-01

      Dużymi krokami zbliża się 1 listopada – dzień kiedy to tłumnie, nierzadko z dziećmi odwiedzamy miejsca spoczynku naszych najbliższych. Tradycyjnie składamy na grobach wiązanki i zapalamy znicze. Jest to dzień zadumy nad przemijalnością życia, czas na wspominanie bliskich którzy nas opuścili. Już 2 – 2,5 latki zaciekawieni tym wydarzeniem, potrafią zadawać pytania dotyczące powodu wizyty na cmentarzu, grobów czy nawet śmierci. Rozmowa z maluchem o przemijaniu wcale nie musi być trudna, ale za każdym razem powinna być dostosowana do jego wieku, rozwoju emocjonalnego i możliwości poznawczych. 

      Jak rozmawiać z Maluchami o śmierci?

      Zaczynając od około 2,5 roku życia dzieci zadają coraz więcej pytań. Najczęściej są to pytania „kto?” i „co?”. Po 3 roku życia pojawia się coraz więcej pytań „gdzie?” i „dlaczego?”, w tym okresie pojawia się również świadomość niewiedzy, która stanowi podstawę do powstania pytania. Maluchy w tym wieku bardzo często pytają o przyczynę zjawisk, nieuniknionym jest zatem, że wizyta na cmentarzu, prędzej czy później zakończy się pytaniem: „dlaczego tu jesteśmy?”. Bardzo ważne jest, aby nie traktować tematu śmierci jako tabu i nie budzić w nich poczucia, że jest to temat, którego należy unikać lub zwyczajnie się bać. Warto również podkreślać, że istnieje wiele punktów widzenia, w zależności od przekonań religijnych i kulturowych.

Rozmawiając z Maluchem o śmierci najlepiej zastosować się do kilku wskazówek:

1. Pozwalajmy na zadawanie pytań, wtedy udzielimy aż tyle i tylko tyle informacji, ile dziecko jest w stanie przyjąć.

2. Ograniczmy ilość metafor i dwuznaczności do niezbędnego minimum. Nie mówmy np. że osoba która umarła – „zasnęła”. Może to wzbudzić irracjonalny lęk dziecka przed snem.

3. Jeśli mówimy dziecku o przyczynach śmierci – np. chorobie, należy podkreślić, że nie każda choroba prowadzi do śmierci. Dzięki temu dziecko nie będzie się bało np. przeziębienia.

4. Nie ukrywajmy, że jesteśmy smutni - dzieci, przed którymi ukrywamy swoje uczucia, nie otrzymują wsparcia emocjonalnego i mogą czuć się winne lub zagubione. 

5. Nazywamy emocje, które są związane z odejściem bliskich.

6. Mówmy dziecku o przyczynach śmierci – oczywiście w sposób adekwatny do wieku.

7. Mówmy o nieodwracalności tego procesu.

8. Podkreślajmy, że Dziecko nie jest winne odejściu ukochanej osoby.

9. Akceptujmy wszystkie uczucia Dziecka i starajmy się jak najbardziej je zaopiekować.

      Z pomocą mogą przyjść książki dostosowane do możliwości poznawczych małego odbiorcy. Poniżej przedstawiamy zestawienie 6 najfajniejszych książek, które naszym zdaniem warto zaprezentować Maluchom.

Trudne tematy: Śmierć i pogrzeb

 

Trudne Tematy: Śmierć i pogrzeb 

Kategoria wiekowa: 3+

      Bianka-Beata Kotoro – psycholog, w bardzo konkretny sposób opisuje co to znaczy umrzeć. W książce nie napotkamy metafory lub dwuznaczności takie jak: zasnął lub odszedł. Autorka przywołuje co prawda pojęcie Duszy, ale nie ma ona tu wymiaru religijnego, bardziej obrazuje tkwiący w żyjącej istocie pierwiastek życia. Również chmury i niebo przedstawione są jako konkrety, co niewątpliwie ułatwia dziecku oswojenie się z pojęciami związanymi z tym trudnym tematem. Książka składa się z serii pytań i odpowiedzi dotyczących samego pojęcia śmierci, tego jak może wyglądać dusza i dokąd zmierza, oraz jak wygląda ostatnie pożegnanie.

 

Cudowna Wyspa Dziadka

Cudowna Wyspa Dziadka

Kategoria wiekowa: 3+

      „Cudowna wyspa dziadka” to cudowna, metaforyczna i bardzo uniwersalna opowieść o odchodzeniu pożegnaniu się z bliskimi. Jej treść jest nie tylko mądra i poruszająca, ale też przepięknie zilustrowana. Tytułowa wyspa jest miejscem, które dziadek pokazuje wnuczkowi. Wyspa jest pełna kolorów i roślin. Pewnego dnia dziadek samotnie udaje się na wyspę i już niej nie powraca. Autor w bardzo delikatny sposób wprowadza czytelnika w kwestie odchodzenia, pożegnania z bliskimi. 

 

Pan Stanisław odlatuje

Pan Stanisław odlatuje

Kategoria wiekowa: 3+

      Książka Justyny Bednarek to taka historia z pogranicza baśni i codziennych opowieści. Ociera się ona o wiarę w życie pozagrobowe, ale bez strasznej otoczki takiej jak duch, ciało, pogrzeb. Nie znajdziemy w tej książce takich słó jak "przemijanie" lub "umieranie". Temat odchodzenia jest ujęty bardzo subtelnie, zaś cała opowieść wzbogacona jest pięknymi ilustracjami. Trudny temat śmierci zmienia się w pewnym stopniu w przygodową opowieść o wyprawie do nieba. Bohaterem książki jest Pan Stanisław, który postanawia odbyć lot ku słońcu. W tym celu kupuje butlę z helem, napełnia materac gazem i szybuje coraz wyżej, podziwiając świat, obserwując z góry bliskie sercu osoby. W końcu dociera do miejsca, gdzie wszystko jest piękne, nowe, wywołujące radość. Mieszkają tam też inne osoby, które potrafią fruwać dzięki śmigiełkom na plecach, obserwują one swoich ukochanych najbliższych którzy zostali na Ziemi i opiekują się nimi z góry. 

 

Niebo

Niebo

Kategoria wiekowa: 4+

      Książka o Niebo posiada niewyobrażalną siłę przekazu. Nie jest to jednak smutna czy też nostalgiczna historia. Książka skłania do refleksji dorosłych, a dzieci pobudza do wykorzystania wyobraźni i tworzenia własnego rozumienia pojęć związanych ze śmiercią. Autor tworząc historię dziecka próbującego zrozumieć śmierć dziadka posłużył się piktogramami, znakami informacyjnymi, które towarzyszą nam w codziennym życiu. Nie ma ty jednoznacznych odpowiedzi na pytania o śmierć. Prostota przekazu pozwala z kolei Maluchom w zrozumieniu co się dzieje po odejściu i dlaczego tak się dzieje. 

 

Gęś, śmierć i tulipan

Gęś, śmierć i tulipan

Kategoria wiekowa: 5+

Trudno określić kategorię wiekową dla tej książki, teoretycznie dedykowana jest dzieciom powyżej 10 lat, ale tak naprawdę zarówno mniejsze dziecko jak i dorosły w kazdym wieku jest w stanie zachwycić się tą opowieścią. Jest to niezwykle poruszająca książka, która w przeciwieństwie do innych nie jest zbyt kolorowa ale jednocześnie w połączeniu z tekstem bardzo silnie oddziałuje zarówno na małego jak i dorosłego czytelnika. Autor opowiada historię Gęsi, która spotyka na swojej drodze śmierć. Sama postać śmierci nie budzi jednak przerażenia. Ubrana jest w ciemny kraciasty płaszcz i kapcie, w ręku trzyma nie kosę lecz czarny tytułowy tulipan. Śmierć towarzyszy Gęsi w zabawie, rozmawia z nią, podąża za nią, momentami również pociesza. Gęś i śmierć spędzają wspólnie czas i nagle okazuje się, że śmierć jest całkiem miła, a Gęś oswaja się ze swoim towarzyszem.  Aż w pewnym momencie Gęś umiera, a śmierć niesie ją w ramionach i puszcza łagodnie z nurtem rzeki. Bardzo mądra opowieść, po którą można sięgać wielokrotnie.

 

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 

powrót